37-letni mieszkaniec Kwidzyna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Sprawa dotyczy narkotyków znalezionych podczas kontroli drogowej na ulicy Wiejskiej. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości amfetaminy. Ma również odpowiedzieć za kierowanie samochodem pod wpływem środków odurzających.
O tymczasowym aresztowaniu zdecydował 1 listopada Sąd Rejonowy w Kwidzynie. Jest to środek stosowany na czas postępowania, a nie wyrok skazujący. Za zarzucane posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Amfetamina w volkswagenie, krew kierowcy do badań
Postępowanie rozpoczęło się od zatrzymania volkswagena do kontroli. W jego wnętrzu funkcjonariusze znaleźli biały proszek. Sprawdzenie zabezpieczonej substancji wykazało, że była to amfetamina. Łącznie policjanci zabezpieczyli 131 gramów narkotyku.
Interwencja dotyczyła także stanu kierowcy. Według policyjnych ustaleń 37-latek prowadził pod wpływem środków odurzających. Pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych, a funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Mieszkaniec miasta trafił następnie do policyjnej celi.
W sprawie rozpatrywane są więc dwa odrębne czyny: posiadanie amfetaminy w ilości zakwalifikowanej przez śledczych jako znaczna oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Kwidzynie
